Jak to się zaczęło:
Wszystko zaczęło się od pierwszego samochodu. Był nim Fiat Cinquecento.
Od początku już kombinowaliśmy z samochodem. Ciągłe "ulepszenia"
samochodu spowodowały, że dostała nam sie benzyna do krwi i tak to się
zaczęło. W czasie gdy wszyscy uczyli się do matury my siedzieliśmy w
garażu. Nawet dzień przed pisemna maturą pojechaliśmy po felgi które
zaczęliśmy montować na samochód o 3 w nocy . Później było Seicento,
którym jeździmy do dzisiaj. Początkowo startowaliśmy seryjnym samochodem,
ale później wszystko wymknęło się z pod kontroli. Obecnie nasz samochód
przechodzi kolejne ewolucje.